Blog > Komentarze do wpisu

Nowojorskie impresje 42 – czyli Saratoga dzień 2 – gramy d…

Trener Mike ucieka do przodu. Trener Mike szokuje… Trener Mike przechodzi do… obrony. Złożył właśnie publiczną deklarację, że NYK będzie w pierwszej połówce najlepiej broniących drużyn w NBA (15 drużyną było Dallas). Czy wyznaczanie celów niemożliwych do zrealizowania ma jednak jakiś sens?

Po raz kolejny przypomnę, że w zeszłym sezonie Knicksi byli statystycznie ostatni w blokach, trzeci od końca w liczbie straconych punktów i procentu z gry przeciwników. D-NO! Defence- NO!

Zabawne, że defensywne oświadczenie składa coach którego pieszczotliwie nazywa sie Trener No D. O ile niewielu jest lepszych w kreowaniu schematów w ataku to w obronie jest niewielu gorszych… (nie chcę teraz rozpoczynać dyskusji na temat czy mistrzostwo da się zdobyć bez defensywy – ale z pewnością kiedyś wrócę do tego tematu).

Czyżby trener Mike miał zamiar zmodyfikować swój system 7 seconds or less (mess?)? Na to wygląda. Trener sam przyznaje, że popełnione zostały błędy w tym obszarze w zeszłym sezonie. Ale teraz trzeba to zmienić. Skład jest właściwie taki sam, więc o ile każdy z graczy zna swoje miejsce w ofensywie, bo przez ostatni rok Trener Mike wpajał im zasady rządzące systemem, to teraz faktycznie jest czas, żeby przyswoić trochę zasad rządzących obroną. Tylko czy ten trener to potrafi? Wątpliwe. Bo to oznacza, że sam Mike D'Antoini musi zmienić swoją mentalność.

Ciekawe też na czym będzie poległo to usprawnienie gry obronnej. Moim zdaniem niezależnie od tego jaki pomysł miałby trener Mike na defensywę to i tak brakuje mu wykonawców. Gracze NYK są po prostu nędznymi obrońcami. A pewnych nawyków w obronie dwudziestokilkulatków już się nie nauczy.

A teraz parę zdjęć z boiska.

Podobno wszyscy się pięknie ruszali w czasie pierwszej 90 minutowej sesji. Było trochę jeden na jeden, troszkę kozłowana po całym boisku, rozciąganka. Cieszyli się piłką aż miło. Wieczorkiem była już sesja ze schematami i grą.

 Pierwsza piątka wyglądała tak: Duhon, Chandler, Gallinari, Harrington, Lee.

Personalnie.

Danilo Gallinari ponoć imponuje dojrzałością.  Nie widać, żeby trapiła go kontuzja pleców, pokazał parę dobrych defensywnych zagrań. I była w nim jakaś złość po każdym niecelnym rzucie (najczęściej po zwodzie w lewo). Podobno trafił 50 z 60 jumperów. Miejmy nadzieje, że uda mu sie zachować tę zawziętość i wolę walki jak najdłużej. Trener Mike nie pomaga mu zresztą mówiąc – to najlepszy strzelec jakiego widział w życiu. Biedny Gallo każdy wywiad rozpoczyna od odpowiedzi na to pytanie. Trzymaj się chłopaku.

Eddy Curry z zabandażowaną nogą utrzymywał tempo w pierwszej sesji i wydawał się szybszy i mniej drewniany niż w czasie trzech gier, które rozegrał w zeszłym sezonie. W wieczornej gierce brakowało mu już jednak sił i po jednej ze zbiórek zszedł z boiska kulejąc. Do gry już nie wrócił. Kiedy wróci do gry na razie nie wiadomo.

Al Harrington i Jared Jeffries – wzięli na siebie część słowno –wokalną. Pokrzykiwali i tłumaczyli młodszym kolegom zagrywki. Jared Jeffries chyba wie, że sportowo się nie przebije próbuje odkryć w sobie lidera i wychowawcę młodzieży. Intrygujące.

Toney Douglas wygląda pewniej niż Jordan Hill, który niestety grał tak jak Summer League. Brakuje mu tego wszystkiego czego się od niego oczekuje. Przebojowości, waleczności, ostrej gry w obronie. Wygląda na to, że jest raczej projektem niż graczem gotowym wejść na 20 minut. To dopiero pierwszy dzień, więc nie bądźmy zbyt surowi w ocenach.

David Lee i Darko Milicic (który najmniej się śmieje z całej grupy) biegali jak wciekłe psy do ataku, co pokazuje, że może być naprawdę ciekawie jeżeli chodzi o liczbę opcji w ofensywie.

Sun Yue ćwiczył jump shoty piłką lekarską (???).  

W niedzielę mecz z sąsiadami zza miedzy.

____________________________________________________________

PS. Ponieważ nie jestem informatycznie dość biegły będę wdzięczny każdemu, kto podejmie się ożywieniu graficznemu Impresji.

środa, 30 września 2009, znykajacy

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: waden15, *.cdma.centertel.pl
2009/09/30 22:31:28
Już widzę jak D'Antoni wprowadza obronę do Nowego Jorku...
-
2009/10/01 00:04:07
Eddy jest klasyczny. Już padł, jakaś transfuzja krwi, łydka tenisisty. Wróci do swojego 20-10. 20 meczów absencji, 10 minut gry
-
woitekski
2009/10/01 00:15:01
na dobry poczatek poszukaj w google szablony katemac. powinno ci pomóc i łatwo możesz skopiować. nagłówek najprościej zrobić w paint-cie. wybierz foto knicksów i je dopasuj rozmiarowo.. powodzenia.
-
2009/10/01 11:04:24
@ mac.kwiatkowski

Eddy jest i bedzie kula u nogi i sie go juz nie naprawi. Niestety jezeli nie będzie grał to nik go nie weżmie. Buy out? Hmmm...

@ woitekski - dzieki za wskazówki, ale potrzebuje bardziej dogłebnej pomocy :)

@ wanden15 - moim zdaniem sie nie da...
-
Gość: waden15, *.cdma.centertel.pl
2009/10/01 22:46:44
Lepszego specjalisty od obrony znaleźć nie mogli jednym słowem:)

.

.

.
znykajacy@go2.pl
.
Operacja LONDYN 2013 Koszulki jak malowane
.
.
. .

[ Copy this | Start New | Full Size ]
.
monitoring pozycji
___ . .

6G Nowojorskie Impresje