Blog > Komentarze do wpisu

Nowojorskie impresje 507... czyli ostatnie takie tango...

Ostatni wyjazd na wieś... Do tych łąk, wierzb i sitowia...

Do tego pięknego miejsca, jakim jest Newark NJ miasto o kilku obliczach.

W moim świecie linią graniczną była Newark Penn Station – stacją kolejową, która pełniła rolę lustra w Alicji z Krainy czarów. Na zachód od lustra - Downtown wciśnięty między McCarter Highway i Broad Street, gdzie znajdują się wieżowce, biurowce, Prudential Center, siedziby agend rządowych w tym nowy budynek FBI (pamiętam, że 11 września uciekałem z centrum uznając, że jest potencjalnym miejscem ataku. Przez długi czas potem kilka kwadratów w centrum było ogrodzonych płotkami i szczelnie pilnowanych przez patrole policji). Ludzie w garniturach, z aluminiowymi kubkami na kawę, laptopami, trwale złączeni narządami słuchowymi z komórkami, zawsze idący sprężystym krokiem... Dalej jeszcze na zachód wspomniana Broad Street, która też była swoistym egzystencjalnym limesem oddzielającym świat białego i czarnego człowieka. Nienapisana granica kultury i cywilizacji za którą rozciągała się terra incognita zbliżona do slamsów... Ziemia dzika, niebezpieczna i nieznana. Pustkowia Chaosu. Chyba nigdy jej nie przekroczyłem. Potem dalej jeszcze na zachód pola pomarańczowe – jeszcze bardziej przygnębiające Orange i East Orange i dla kontrastu piękne West i South Orange ze domami w stylu południowym, ogrodami, starymi drzewami. Wszak New Jersey, o czym się nie do końca pamięta to Garden State. Po drugiej stronie lustra na wschód od Newark Penn Station dzielnica Ironbound. Kolorowa, radosna, tańcząca sambę. Zamieszkała przez portugalsko-brazylijską mniejszość, mająca dość luźny stosunek do języka angielskiego, kultury. Ze swoimi festiwalami, paradami, ulicznymi przedstawieniami, kuchnią. Braliście kiedyś udział w rodizio? Ja nie mogłem patrzyć na mięso przez wiele tygodni... Taka zamknięta autarkiczna enklawa. Świat obok. Oddychający południowym powietrzem, stylem bycia. Leniwie tańczący. Jakiś warsztat samochodowy, na którym zawsze reperowały się te same auta, Eddy przyjaciel wszystkich na ulicy z najbrzydszym psem, jakiego widziałem wabiący się wdzięcznie Lucky, małe zapyziałe centrum handlowe, obywatele demoludów sprzedający karty telefoniczne, rosyjska stacja benzynowa, ryk lądujących, co dwie minuty samolotów na Newark Liberty International Airport pompujących obywateli z całego świata w żyły Ameryki. Jeszcze dalej port z tysiącem kontenerów wyglądających z odległości jak poukładane ściany z klocków lego, dźwigami, ciężarówkami, ociekający ciężką fizyczną pracą.

Nie będzie już tego Newark. Będzie Brooklyn Nets. Ciekawe jak to się podzieli. Które dzielnice NYC staną się Netsowe. To pewnie proces na lata. Czy się uda? LAC zawsze będą tylko ubogim krewnym LAL... Głowa niedoszłego prezydenta Rosji by tak się nie stało. Z pewnością rywalizacja w mieście będzie niezwykle stymulująca. Żeby jeszcze jej poziom sportowy był w miarę wyrównany. Historia pokazuje, że na razie zespoły NJN i NYK mijały się w tym zakresie.

O tym się jakoś mało ostatnio mówi, ale przecież przed nimi letnia Derroniada... Czy da się go przekonać do pozostania? A może odejdzie? Gdzie? Jeśli tak to czy będzie sign&trade i czy NJN dostaną coś w zamian? Dużo pytań... Mnóstwo wątpliwości. Jeżeli Derron zostawi ich sierotami to NJN mają szansę na bycie jednym z najgorszych zespołów przyszłego sezonu. Chociaż może magia NYC przyciągnie tu jakieś ciekawe nazwiska...

Nie potrafię powiedzieć wiele o tych zawodnikach, których oglądałem wczoraj. Prawie ich nie znam. Rozczarował mnie nieco M. Brooks, bo liczyłem, że się trochę poszarpią z Shumpertem. W sumie jedyne pytanie, jakie chciałbym zadać odnośnie Nets to pytanie do G. Wallace’a – jak to robi, że wygląda, że jego włosy wyglądają tak jakby dopiero wyszły spod prysznica.

Mecz z kategorii tych, co to trzeba zobaczyć, ale na za wiele nie można liczyć. Kiedy po pierwszych 6 min. NYK zdobyli 24 pkt. miałem refleksję, że po raz pierwszy w historii jakaś drużyna zdobędzie w meczu 200 pkt. Pomyślałem sobie ten stefan chyba mnie przekonał. NYK idą na mistrza. Z ławką czy spod ławki. A potem się obudziłem. NJN nie podnieśli się z knockdownu po 1Q. W 2 i 3Q było coś tam coś tam, ale JR Smith i Novak wybili im w 4Q takie głupoty z głowy.

C. Anthony – w pierwszej kwarcie był jak świeża bułeczka wysmarowana masłem i miodem. 21 pkt. 8-11, 4-4 za trzy. Wilt Chamberlain zaczął nerwowo robić dwutakty w grobie. Melo grał tak, że przez chwilę myślałem, że przestał być człowiekiem. Jakieś boskie namaszczenie. Szedł na rekord świata. Na mistrza. Na headline’y dzienników telewizyjnych. Potem wrócił do ludzkiej postaci. Sczerstwiał. I nie nadawał się już do jedzenia.

L. Fields – nie słyszałem jeszcze, że można trafić do kosza, kiedy po rzucie piłka unosi się trzydzieści centymetrów nad parkietem. Nie zrozum mnie, źle Landry, ja Cię nie zniechęcam. Próbuj dalej. Tylko zauważam, że Twój rzut, co raz bardziej przypomina zagrywkę w siatkówce...

T. Chandler – jasyru nie było. Próby zatrzymania go kończyły się śmiercią lub kalectwem.

I. Shumpert – bliżej nieokreślona zbiorowość dobrych zagrań.

M. Bibby – B. Davis zaczął swoją Titaniczną monodramę od rozstroju żołądka. To na pewno coś znaczy. Ja słabo znam historię tragedii sprzed stu lat, ale może to jest oparte na jakiś bliżej nieznanych faktach? Nie wiem. Może powodem katastrofy była niestawność kapitana E. Smitha (zbieżność nazwisk przypadkowa). Baron próbuje rzucić chyba jakieś nowe światło. Ta sztuka pięknie się rozwija. Patrzymy. Cóż w zamian za to na scenę wszedł ten substytut substytutu koszykarza.  Bohater bajek, którym mamy straszą swoje pociechy, kiedy nie chcą pić tranu. 36 min. W jego przypadku prawie podwoiło to liczbę minut, jaką spędził w tym sezonie na parkiecie. Chyba od tego nie umrze. Wszak on już wygląda jakby nie żył. Z 8 ast. – po sześciu NYK trafili za trzy. Czyli nie była to wirtuozeria.

J.R. Smith – ja wiem stefan. JR się w 1-3Q tak się tylko kamuflował. 2-11 to była jak zasłona dymna. Jak mgła dezinformacji. Jak potok fałszywych szyfrów. Był jak Hans Kloss przebrany za Szarika. W 4Q chyba udowodnił, że kamuflaż jest podstawą zaskoczenia. Zrobił mi na złość, żebyś mógł powiedzieć, że nasza ławka nie przystawka... LeBron James już podobno nie może spać i zaliczył małe nocne moczonko...

T. Douglas – 7 minut czarnej rozpaczy. Patrząc na jego grę ma się ochotę na samobójstwo... Lepiej by było, żeby zamiast siebie wprowadził na boisko biały ręcznik.

S. Novak – na razie na sequel z Seagalem chwilę poczekamy. A szykuje się rozprawa z wietnamskimi dostawcami kradzionych cążek do chomiczych pazurków...

B. Walker – kiedy wykonał dwutakt zacząłem drapać się po głowie, dlaczego najpierw pokazano powtórkę akcji. Zawsze jest odwrotnie. Komputer się zepsuł? Nie. Działał prawidłowo. Orczy Książe po prostu wrócił z planety o innej grawitacji. Ale wrócił!  

J. Harrellson – 8 minut podziwiania jego nowych wąsów, czego zupełnie nie można powiedzieć o grze.

J. Jordan – doskonały. Perfekcyjny. Był jak kropka na „i”. Jak wykrzyknik. Jak znak markowy na opakowaniu. Dobije do tych stu minut w tym sezonie? Realnie w meczach z CLE i CHA powinien złapać te brakujące 16... W Redakcji trzymamy kciuki.

czwartek, 19 kwietnia 2012, znykajacy

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: oleg., *.rdns.blackberry.net
2012/04/19 12:53:00
impresja świetna, najbliższa przyszłoś nix trochę mniej. i to brzez brak barona davisa. to brzmi upiornie.
-
2012/04/19 12:58:00
Przecież Josh te wąsy ma już od dłuższego czasu :)
"Mecz z kategorii tych, co to trzeba zobaczyć", ale ciężko coś o nim napisać, dlatego tym bardziej podziwiam, że udało Ci się coś ciekawego wyskrobać.

Ps. Cześć, cześć, cześć, NYK żegna wieś :)
-
2012/04/19 13:22:06
zNYKajacy mysle ze w tym sezonie przez Twoja glowe jeszcze nie raz przeplyna mysli o podobnej tresci:)
-
2012/04/19 13:25:36
"jak Hans Kloss przebrany za Szarika" - leżę i kwiczę xD
PS. Z treści wynika, że Redakcja bywała w US&A - NY baby! :]
-
Gość: Lanfaust, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/04/19 16:03:25
Jeszcze się nam Bibby rozkręci, choć BIbbsanity to jest coś czego mógłby Znykający nie przeżyć:)
-
2012/04/19 16:17:53
@ Lanfaust

Wtedy będzie BB King...
-
Gość: Erwin3m, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/04/19 16:18:12
Nie no Bibby podać coś jeszcze potrafi, grę rozciąga już w prawdzie tylko jego stara reputacja ale zawsze coś. Jakby była drużyna z T.Allenem, LeBronem Jamesem, Joshem Smithem i Howardem to może nawet dałoby radę zakryć jego drobne braki w defensywie i jakoś to by było.

Co ja gadam xD jest fatalny.
-
Gość: NYKamil, 212.183.128.*
2012/04/19 17:58:40
Jest jedno wielkie 'ale'! Gdyby nie pierwsza kwarta Melo to Knicks przegraliby ten mecz! Takie kwarty zdarzaja sie raz na 100 meczy! Jak zwykle wygrana fartem! Nie wspomne o absencji Derona W.

Oczywiscie zarcik ;)
-
2012/04/19 19:19:36
Co do Smitha, znów zalicza dobry finish. To już któryś kolejny raz w przeciągu tygodnia/trochę więcej. Oczywiście bywa mega frustrujący, ale mimo wszystko pod nieobecność Stat'a i Lin'a nie spisuje się najgorzej o czym świadczą także statystyki z ostatnich 10 spotkań:
16.7 pkt, 43 % skut.(45 za 3!), 5.4 zb, 3.7 as.

No i co by nie mówić, to on na boisku najlepiej rozumie się z Novakiem.
-
2012/04/19 19:38:21
To samo ja zauwazylem podaja sobie pilke jeden drugiemu jak tylko ktorys ma lepsza pozycje.
-
Gość: Antonio, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/04/19 21:09:06
O, B.B. jest na starość fenomenalny. Trzeba zobaczyć na żywo żeby poczuć. Życzę Mike'owi takiej formy. Będzie pierwszym zawodnikiem grającym na krześle.
-
2012/04/19 23:43:39
Intrygująca tożsamość zNYKa ... Kolejny puzzel w układance, step by step ... Proszę się nie obawiać. ABW nie wkroczy.
-
Gość: NYKamil, *.as13285.net
2012/04/20 00:24:02
Barkley uwaza, ze Knicks wciaz 'smierdza', co potwierdza tylko komentarz z zeszlorocznej wycieczki naszego Marcysia po Nowym Jorku (ach ta nowomowa znykajacego, ale sam to prowokuje). espn.go.com/blog/new-york/knicks/post/_/id/17127/barkley-the-knicks-still-stink-dude

W sumie to nawet pieknie, bo od Knicks knikt kniczego nie oczekuje. Moga bez zbednego balastu oczekiwan przystapic do PO. Jedyne co sie moze przydazyc to niespodzianka. Heat i Bulls tez zdaje sie zaczynaja to odczuwac, bo walka o pierwszy seed przybrala innego wymiaru. Obie druzyny nie chca w pierwszej rundzie trafic na bande niedorajd naszego pyzowatego wesolka. Patrz punkt 4 sports.espn.go.com/nba/dailydime
Z checia dzisiaj obejrze teatrzyk, w ktorym stawka bedzie unikniecie gry z Knicks na pierwszym schodku drabinki PO.

I tutaj taka mala analiza, nieco futurystyczna i wybiegajaca w przyszlosc, gdzie dowiemy sie ile naszym Knicks brakuje do zeszlorocznych mistrzow. Wbrew pozorom, tak naprawde nie wiele.

espn.go.com/new-york/nba/story/_/id/7826985/new-york-knicks-dirk-nowitzki-carry-team-title-why-not-carmelo-anthony

-
2012/04/20 09:38:02
Wracaja czasy kiedy nikt nie chcial grac przeciwko Knicksom.Zawsze byli niewygodni dla przeciwnika.A Barkley niech sie zamknie.
-
Gość: raffg, *.dynamic.chello.pl
2012/04/20 09:38:55
Panowie do ORL tracimy 3 mecze. Uda się?
-
2012/04/20 10:33:45
Raczej nie. Ciężko Orlando będzie przegrać u siebie z Bobcats, nawet jeśli nie zagra Howard.
-
Gość: Erwin3m, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/04/20 12:00:09
Howard nie zagra do końca sezonu, łącznie z PO. Nagle mamy poronioną sytuację, gdzie bardziej opłaca się być na 3 miejscu (Indiana) niż na drugim (Chyba Bulls?)

Z pierwszego miejsca wpada się na Philly (jak oni się stoczyli przez ten krótki okres czasu, nie tylko w tabeli, ale jakościowo) z trzeciego na Orlando, które bez swojego nominalnego centra przypomina trochę nowojorski cyrk parę lat temu. A z drugiego na bandę nieobliczalnych wariatów jakimi są Knicks. Nie zazdroszczę przegranemu z pary Miami/Chicago, bo będą mieli na pewno o wiele bardziej wyczerpującą przeprawę niż zwycięzca tego korespondencyjnego pojedynku (chociaż nawiasem mówiąc obie ekipy powinny ograć NYK).
-
Gość: tomek1267, *.internetdsl.tpnet.pl
2012/04/20 12:24:30
Ciekawe na co Prochorow ma mniejsze szanse. Na prezydenturę na Kremlu, czy na mistrzostwo z Brooklyn Nets? :)
Szansa Knicks na 6 miejsce wciąż jest. Trzeba wygrać wszystko do końca i liczyć, że Magic wygrają maksymalnie tylko 1 z ostatnich czterech. Scenariusz jak najbardziej realny.
-
2012/04/20 13:51:08
Coś mi się pomyliło i myślałem, że jeśli chcemy zająć 6 miejsce Orlando musi przegrać wszystko, a my oczywiście wygrać.
Obiektywnie rzecz biorąc Orlando powinno przegrać 3 spotkania, bo Utah, Denver mają o co walczyć, a to czy Memphis w ostatnim spotkaniu będzie miało o co w dużej mierze zależy od nas, bo oni chcą wyprzedzić Clippers, a jak wiadomo Paul i spółka będą jeszcze grali przeciwko nam, także ewentualne zwycięstwo z Clippers może mieć podwójne znaczenie.
-
2012/04/20 14:04:04
Tak stefan. NYK byli szczególnie niewygodni w latach 2001-2011. Świat był przerażony.

Takie dziecinne obrażanie Barkley? Czasami mam wrażenie, że może lepiej nic nie mówić i zachować uwagi dla siebie...
-
Gość: El..y, *.tepsalan.pl
2012/04/20 14:35:26
www.cbssports.com/nba/story/18634223/woodson-could-but-wont-make-knicks-better-by-using-amare-off-bench
To zgodne z niektórymi opiniami
-
Gość: NYKamil, *.as13285.net
2012/04/20 15:16:41
Tak wrzucam gdyby ktos jeszcze nie ogladal. Uwielbiam analizy Coach'a Nick'a.

www.bballbreakdown.com/heat-vs-knicks-lebron-should-be-concerned/
-
Gość: NYKamil, *.as13285.net
2012/04/20 15:53:14
Ja wierze,w Amar'e i uwazam ze moze sie okazac tym brakujacym elementem, dajacym wieksze mozliwosci w roatacji na pozycjach 4 i 5. Skoro Melo daje z siebie o wiele wiecej w obronie, to STAT'a tez na to stac, tym bardziej w chwili w ktorej musi cos udowodnic.

Woodson dobrze robi wystawiajac STAT'a w pierwszej piatce, moze nim grac jako takim 'falszywym rezerwowym':
- Jak najmniej minut z Melo i Chandler'em razem na parkiecie (i tak pewnie ich bedzie okolo 15 na mecz)
- W momencie gdy Melo siada na lawce STAT gra na 4 i pierwsza bronia ofensywna Knicks
- Chandler odpoczywa, STAT wchodzi na 5, a Melo gra na komfortowejdla siebie 4
- Melo i Chandler na lawce STAT gra falszywego centra i jest glowna bronia drugiego unitu

Jedyne co mnie martwi to brak PG w drugim unicie. B-Diddy ledwo co daje rade z 20 minutami na mecz, nie bedzie szans aby wypuszczac go do gry z rezerwowymi wtedy gdy STAT powinien byc najbardziej przydatny i potrzebny. Jedynie pozostaje Bibby :D, ale ten tylko potrafi asystowac zawodnikom stojacym za lukiem (STAT nie rozwinal jeszcze zdolnosci rzucania za 3).

Nie chce wyskakiwac tu z gadka Smith'a z ESPN, ze nie powinnismy zapominac co Amar'e zrobil dla tej druzyny itd. Botak naprawde przyszedl do Knciks dla kontraktu, a cala reszta to tylko piekne bajeczki otym jak to STAT chcial aby Knick znowu sie liczyli. Bez wzgledu na to nie powinnismygo przekreslac, przeciez zaraz przed odnisieniem kontuzji rozegral naprawde okolo 5 swietnych spotkan. Gdyby taki Amar'e wrocil do Knicks strach pomyslec co by sie dzialo. Szczegolnie bedzie potrzebny w rywalizacji z Heat, w ktorej glowna nasza bronia jest przewaga naszego Frontcourtu.
-
2012/04/20 16:06:03
To NYK ma przewagę frontcourtu w pojedynku z MIA? Nie wiedziałem... Ciekawa teza.
-
2012/04/20 16:08:20
Mi zwracałeś uwagę, że czepialski jestem, a sam nie lepszy. Zapomniał chłopak o pozycji niskiego skrzydłowego... Nieprawdaż???
-
2012/04/20 16:10:36
Knicks 2011/2012. Od czasów zmiany trenerskiej warty można ich nazwać przewidywalnym średniakiem z przerośniętymi ambicjami. Obecność nieobecność Amare nic w tej kwestii nie zmienia. Sir Charles "podkoloryzował" swoją wypowiedź, ale trudno się z nim nie zgodzić. W istocie rzeczy się nie myli. Knicks NIC w tym sezonie nie ugrają. A głosy oburzenia dziwią. Każdy ma prawo wolności wypowiedzi. Barkley mówi dużo, bo mu za to godziwie płacą. Banał. Czy gada z sensem. Czas jest najlepszym weryfikatorem. Też wydawał mi się niedorzecznym idiotą, gdy rok temu na przekór większości stawiał na "Misie" w serii z SAS...
-
2012/04/20 16:36:56
zNYKajacy
Nie badz taki cyniczny.Chodzi mi bardziej o lata 96/99.
A Barkley to burak z niewyparzonym jezorem!
-
Gość: NYKamil, *.as13285.net
2012/04/20 16:40:53
Nie to Pittman ma przewage nad Chandler'em, macie racje. poza tym Chandler sie ni eliczy w pojedynkach z heat, czego swiadkami bylismy rok temu. Spoelstra rotuje swoimi wysokimi graczami, bo chce dac odpoczac swoim dwom asom Curry'emu i Turiaf'owi.
Pozycje SF i PF oczywiscie sa na korzysc Heat, ale to nie jest taka przewaga jaka mamy na C, tymbardziej z obecna dyspozycja Melo.
-
2012/04/20 17:01:34
Gdyby ujął Melona jako PFa , a z definicji frontcourtu wyłączył pozycję niskiego skrzydłowego to poparłbym Twoją odważną i ciekawą tezę. A tak widzę sprzeczność SF + PF Heat < C Knicks. Matematyka 2<1 ??? Naginanie faktów pod założoną tezę... Błędną tezę...
-
Gość: NYKamil, *.as13285.net
2012/04/20 17:15:52
Ja to widze tak:

James > Melo
Bosh > Stoudemire
? <<< Chandler
-
Gość: raffg, *.dynamic.chello.pl
2012/04/20 17:16:38
kuba1809@
No właśnie, do końca ORL ma 4 mecze w tym 3 bardzo ciężkie.
Owszem my oprócz Cavs też nie mamy wesoło ale jest szansa na Pacers'ów w pierwszej rundzie;]
-
Gość: wobo22, *.dynamic.mm.pl
2012/04/20 17:25:30
@antos

skad przyszlo ci do glowy, ze new york sie podzieli? nigdy nie bedzie zadnej dzielnicy netsowej, ta biedna, kochana druzyna jest synonimem nieudacznictwa i niemocy w walce z bogatymi i pieknymi knicks, w dodatku jest to walka tylko z ich punktu widzenia, knicks nawet nie wiedza, ze jest jakas pobliska druzyna w nba. kompletna glupota jest dopuszczenie nazwy brooklyn, nba zawsze sie temu sprzeciwiala teraz o dziwo stala sie w tej kwestii elastyczna. juz na starcie maja w nazwie dzielnice, ktora murem stoi za knicks, kompletnie bez sensu.
p.s. widze na wspomnienia ci sie zebralo:) omal sie nie poplakalem:) cos jak wspomnienia skazanego z pracy w kamieniolomie, piekne glazy, pot, nieustanne pragnienie... pzdr

@duncan
ty naprawde czujesz uczucia???
-
2012/04/20 17:34:02
@NYKamil

Nie przekonany. Pasuje. Na odchodne dodam, że DPOTY to prestiżowa nagroda, ale nie to półka MVP ...

@wobo22

Już taki jestem zimny drań ...



-
Gość: NYKamil, 212.183.128.*
2012/04/20 17:38:56
Moze powiniem napisac 'przewagii na pozycji centra' zamiast frontcourt'u ;)
-
Gość: wobo22, *.dynamic.mm.pl
2012/04/20 17:53:40
@duncan

zle mnie zrozumiales, chodzilo mi o twoj komentarz w shoutboxie:) zabawany komentarz:)

a tak swoja droga to nawet pasujesz do tych spurs. wogole jest jakas strona o nich, polska, lyknal ktos oprocz ciebie bakcyla ostrogi? oni tam maja jakas gazete lokalana w tym teksasie:)
-
2012/04/20 18:10:42
NEWS

Jestem powalony. Brak mi słów. Łzy cisną się do oczu. Ponieważ kolano JJ ma obszar zbiornika retencyjnego w Czorsztynie, NYK szukają dużego silnorękiego. Padło na to bożyszcze koszykarskiej atechniki Dana Gadzurica... Niestety to oznacza, że Orczy Książę zakończy swoją epopeję lokalnego Championa Chaosu... Tak moi drodzy. Zostanie waivnięty...
-
2012/04/20 18:27:50
Wobo
Dokladnie!Nie wiem jak mozna bylo na to pozwolic zeby bylo cos takiego jak Brooklin Nets!Uwazam to za jakas karygodna pomylke!!!
Przechrzty i nasladowczyki ktorym odbije sie to czkawka jak na mecz Knicks-Nets grajac na ''wyjezdzie''beda sami kibice Knicks.
-
2012/04/20 18:32:14
@wobo22

Implikujesz, że cierpię na zaburzenia osobowości? Zmartwię Cię. Wszystko ze mną all right ;) Mniemam, że czucie uczuć to normalność.

A co dasz się zwerbować do teksańskiego obozu miłośników POPA i spółki? Próbowałem ze zNYKiem. Nieudolnie. Napisał mi dyplomatycznie i kurtuazyjnie, że przeprasza za niespełnianie fanowskich oczekiwań. Polecam spursnation.

A punkcja nie pomogła??? Żal przejmuje bez wymowy.
-
Gość: Lanfaust, *.189.77.35.e-plan.pl
2012/04/20 18:54:57
@ Duncan
Ją się dam skusić na SAS:) chyba że trafią na Suns czy Dal, a w finale na Kniks:) OKC jeszcze może poczekać na tytuł.
-
2012/04/20 18:55:48
Ja naprawde nie rozumiem tej dyskusji o frontcourcie...
James broni Melo (ani pierwszy nie pokryje drugiego ani drugi pierwszego)
Chandler broni Bosha (Bosh przy klasowym obroncy ma srake).
Amare broni Anthonego albo innego Currego.

Jak Miami jest tu silniejsze no nie widze tego.

P.s. Playoff bajbi.
P.s. Antoni pasuje mi do znikajacego jakies polaczenie musi byc z Carmelo.
-
Gość: wobo22, *.dynamic.mm.pl
2012/04/20 18:57:22
@duncan

rzeczywiscie punkcja moglaby wzmoc twoje czucie czucia uczucia...

wlasnie znalazlem polska strone o spurs, nie udzielasz sie widze, komentarzy na niej w chu..., poratowalbys, trudne chwile nadciagaja, niedlugo nie bedzie o czym pisac...
-
Gość: Lanfaust, *.189.77.35.e-plan.pl
2012/04/20 19:21:39
@Wobo
To i Tak nic w porównaniu z polską stroną Suns tam na wstępie można dostać wirusa. Mój antywir jej nawet mię otwiera.

-
Gość: NYKname, *.gdynia.mm.pl
2012/04/21 00:34:39
Ten blog od straty Orczego Księcia może dyszeć jak Davis po 20 minutach na parkiecie..... Miejmy nadzieję, że Gadzuric bedzie respiratorem dla impresji

.

.

.
znykajacy@go2.pl
.
Operacja LONDYN 2013 Koszulki jak malowane
.
.
. .

[ Copy this | Start New | Full Size ]
.
monitoring pozycji
___ . .

6G Nowojorskie Impresje