Blog > Komentarze do wpisu

Nowojorskie impresje 698... czyli oSAczeni powrotem syna marntorawnego...

 

„Trwaj chwilo, jesteś piękna” – Dr. Faust


Ci, którzy ostrzyli sobie zęby jadowe na liczeniu, że powtórzą się mityczne mecze SAS z zeszłego sezonu, muszą dorobić sobie sztuczną szczękę. To sen ne wrati.

O SAS powiedziano już wszystko. Napisano doktoraty i otrzymano granty badawcze. Nie mogę uwierzyć, że oni nadal realnie (!) mierzą w Mistrzostwo. Od 16 lat to samo… To jest niewyobrażalne. To już przerosło przesadę.

T. Parker jest bogiem, K. Leonard za chwilę będzie kimś, do kogo Parker będzie się modlił. D. Green jest czarnym Novakiem, T. Duncan jak Lenin wiecznie żywy, M. Belinelli w scrabble jedną półkulą pokonałby tandem braci Smithów połączonych siecią neuronową, M. Ginobli przeciera się, co raz bardziej na czubku głowy, ale floaterek nie zużywa się wcale, T. Splitter aspiruje do bycia brazylijskim Pachulią, B. Diaw dobrze mówi po francusku, P. Mills – po zgoleniu włosów wygląda jak facet, który passata otwiera wykałaczką, C. Joseph – cudowne dziecko odchowane na piersi A. Bradley’a, J.Ayres poznał swojego biologicznego ojca, N. de Colo robi za trzeciego muszkietera (kto zrobi większą karierę, on czy Fournier?). Zespół uszyty na miarę. Żadnej przypadkowości. Perfekcja osiągnięta już za życia. Fenomenalny zespół. Z roku na rok mój szacunek, podziw i uszanowanie rosną. Kpina i żart stają się, co raz bardziej nie na miejscu. Fakty przeczą sarkazmowi (jak to dobrze, że są NYK).

Ale nie wstydzę się, że w MECZU Nr 6 ręce po RZUCIE wystrzeliły jak dwie salwy armatnie.

Ukradzione Mistrzostwo.

NYK

2-4.

Właściwie to tu przerwał, lecz róg trzymał; wszystkim się zdawało, że Knicks grają jeszcze, a to echo grało.

Czy naprawdę trzeba dodawać coś więcej? Przed nami PHI, BOS, CHA, TOR, ORL. Za nami już tylko BKN (stefan to tak na osłodę).

T. Chandler robi w tym roku za Świętego Mikołaja. Zapalił chojaka z półtoramiesięcznym wyprzedzeniem. Wyprzedził nawet sklepy GS-u. I to tak z niczego. Dla mnie to akcja pierwszej części sezonu. Trudno to będzie przebić. Ręce same składają się do oklasków.

Przecieram oczy z niedowierzania. To nie dzieje się naprawdę? Czy ja śnię?

Bezradność, dramat, strach w oczach. Zostało już tylko wibrujące buczenie nowojorskiej publiczności (czekamy na pierwsze żądanie zwrotu za bilety). Nie ma zespołu. Nie ma nic. Pełna atomizacja. Zdaje się, że Melo znowu będzie się musiał zamknąć w kanciapie gospodarczej i wyklarować chłopakom kilka kwestii o budowie swojej legendy. Jakoś nikt nie chce dołożyć się do tego monumentu równego figurze ze Świebodzina. Dlaczego? A może łaskawie pan woźny by ten pokoik przyhaczył skobelkiem? Melo – woptuj się i nie męcz więcej. Taka prośba do rozważenia. Nic osobistego.

Gra w obronie to jakiś kabareton (R. Felton jesteś jak pachołek na placu manewrowym mijany przez kursanta w Punto), a w ataku przypomina apoteozę egoizmu (nie ma ruchu piłką, są tylko iso jumpery z piątego metra). Jak daleko da się tak jechać? Jak najdalej!

Jest cudownie.

JR Smith – cieszę się, że już jesteś z nami! Brakowało tego życiowego optymizmu! Tej ułańskiej fantazji i radosnej twórczości wyssanej z brudnego placa! My z bratem na przedzie i jakoś to będzie! Od razu widać, że opar nie... odparował...

Gdzie jest I. Shumpert? Gdzie jest break out? Na razie największy przełom to zdaje się zgolenie klombu. Teraz jest już tylko chocholi taniec. Myślami gdzie indziej?

A. Bargnani – otrzeźwiał. Grappa wyparowała. 1 zbiórka. Bags is back!

MWP – siła ponad rozumem. Zaangażowany, skupiony, walczący. Marzył o Wielkiej Warszawie. W perspektywie będzie wykluczenie tak na 10 spotkań minimum. Kto przytuli od niego z plaskacza?

B. Udrih – potwierdził swoim występem, że Trener POP nie myli się prawie wcale. Na miejscu włodarzy Milwaukee mając G. Neala robiłbym w paśnik.

C. Anthony – ktoś pamięta mecz, w którym ta laska z wąsem grając ponad 30 min. oddała mniej niż 10 rzutów? To mogło być wtedy, gdy obraziła się na Linsanity. Nie. Sprawdziłem - miała 3 takie gry w karierze w tym dwie, kiedy miała 20 lat). Ta trzecia to słynne ONE POINT GAME z Charlotte 24 stycznia 2012 r. Faktycznie oddądała się wtedy na coś innego. Kwiatów nie było.

Myślicie Trener Woo dotrwa do Świąt? Czy wywiozą go na saniach?

Pozytywy.

Cichy bohater – C. Aldrich w pluso minusach +2.

A. Stoudemire – 13 min. żadnej straty. Szok! Ludzie łapią się za głowę. A przecież miał piłkę w rękach!

T. Murry idzie utartą ścieżką J. Lina. Już do niego dzwonił. Pytał jak radzić sobie z presją.

-------

PS. Serdecznie pozdrawiam Duncana - który napisał do mnie kilka miesięcy temu, że nie może czytać tego bloga bo uważa, że maczałem palce w katastrofie smoleńskiej. Powtarzam raz jeszcze. Naprawdę nie wywołałem mgły.

 

 

The rise and immediate fall of Knicks (2010 - 2015)

 

poniedziałek, 11 listopada 2013, znykajacy

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: LJ2, *.adsl.inetia.pl
2013/11/11 00:43:37
Woodson nie doczeka powrotu Chandlera. Ciekawe kto go zastąpi.
-
Gość: Knickerbocker, *.cdma.centertel.pl
2013/11/11 06:38:29
Szkoda słów, to było mniej więcej w ten deseń: Trash aganist the Machine........
-
2013/11/11 06:44:46
Alez tam sie otwiera szansa dla Pacesasa...

A tak mniej powaznie? Nie ma takich slow ktorych musialby uzyc George Karl, zeby przeprosic Primabalerine.

Stan Van Gundy?
-
Gość: mariu7, *.tktelekom.pl
2013/11/11 08:33:23
"To już jest koniec, nie ma już nic, Jesteśmy wolni, możemy iść..."
Knicksów w tym sezonie nie da się po prostu oglądać- to jak zlepek indywidualności.
Przypomina to mi grę dzieciaków na orliku , kiedy to każdy chce nawrzucać jak najwięcej bo dziewczyny patrzą.
Trener Woo ze swoimi doradcami bezradni. Może przydałby im się jakiś młody gniewny (assistant) , który coś czasem by im tam szepnął ,że obrona jest też ważna.
Może jest i jest początek sezonu , może za wcześnie ,ale moim zdaniem z tym rosterkiem nic wielkiego nie ugrają . Nawet z Chandlerem w składzie to będzie mało realne wygranie tym 46-48 meczy w sezonie.
Zmiany raczej będą , tylko jak znam NY to na gorsze.... niestety.
pzdr
-
shuygiven
2013/11/11 08:50:34
Jako doświadczony PsychoFan Zielonej Zarazy oświadczam, że nie zasluzyliscie na ten niedzielny gwałt przescieradlowy zaproponowany przez SAS. Tu trzeba dzwonić po Andrzejka Urlepa...
-
Gość: Rasheed Wallace i Cole Aldrich w jednej osobie, *.173.27.109.tesatnet.pl
2013/11/11 09:24:04
jest taka strona wszystkozle.pl/, ponoć dzisiaj mają na niej powiesić roster knicks
-
Gość: Rasheed Wallace i Cole Aldrich w jednej osobie, *.173.27.109.tesatnet.pl
2013/11/11 09:25:02
sorry za ten przecinek :(

wszystkozle.pl/
-
Gość: 30+, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/11/11 11:17:24
www.filmweb.pl/Teksanska.Masakra.Pila.Mechaniczna
-
2013/11/12 21:28:02
Gdzie sa PRAWDZIWI POLACY - KIBICE NYK? Nadal na pl. Zbawiciela?
-
Gość: lowrider, *.giga-komputer.pl
2013/11/12 22:40:00
Wypraszam sobie, ja tam cały czas jestem. Żenada to ostatnia gra NYK`s, a na to co się działo w stolicy brak słów.

Wiara w zespół nie została złamana :), ale już w czynnik ludzki tak.
-
Gość: nex, *.dynamic.chello.pl
2013/11/13 11:26:18
Też jestem chociaż wiara w zespól przechodzi pewien kryzys.
Pozdrawiam
Prawdziwy Polak, kibic NYK, obecny na pl. Zbawiciela.
-
2013/11/13 14:35:29
Jak to gdzie? Na pielgrzymce do [wstaw miejsce kultu wiary] prosić o łaski dla konającego zespołu :b
PS. Tak, ja też idę do Żabki, po środek zNYKczulająco-rozbawiający - piwko;)
-
Gość: ptr, *.adsl.inetia.pl
2013/11/13 16:56:37
Wiadomym jest przecież, że Prawdziwego Polaka poznaje się po tym, że mu samopoczucie się polepsza wprost proporcjonalnie do wielkości obserwowanej przez niego cudzej porażki. Nie ma dla Was konkurencji. Wyście są Prawdziwi Polacy a Ty Znykający najprawdziwszy. Własnie stałeś się pierwszym podejrzanym o zjaranie tęczy.
-
Gość: Knickerbocker, *.cdma.centertel.pl
2013/11/13 20:00:01
Kolego, przebij się przez minione 650 impresji a staniesz się ich częścią jak większość z nas. Jeżeli znykniesz - nie będziemy płakali. Nigdy nie płakaliśmy jak odchodzili inni. Są inne miejsca do egzaltowania się naszymi milusińskimi, tu znajdziesz coś innego- gdybyś nie wiedział jeszcze. Poza prześmiewczą szyderą niezadane pytanie: co jeszcze Wódz może wymyślić by pocisnąć chłopakom z Wielkiego Jabłka. I dlatego jesteśmy tutaj, częściej lub rzadziej, ale jesteśmy....
-
Gość: Kreveta, *.cable.dyn.petrus.com.pl
2013/11/13 20:36:51
ten sezon jest bez sensu... już minionego lata powinna zostać uruchomiona kolejna przebudowa. Przehandlować wszystkich graczy póki jeszcze coś można za nich dostać za picki i młodych, perspektywicznych graczy. Z wielką zazdrością spoglądam na IND - to jest drużyna taka jaką chciałbym by było NYK. Przypominają mi klasyczne drużyny nowojorskie - twarda obrona i team spirit. Z obecnego składu nie zostawiłbym nikogo. Chyba, że Melo by się zgodził grać za 12 baniek.
-
Gość: pOzdrO pocwicz, *.warszawa.vectranet.pl
2013/11/13 23:49:05
@Kreveta - chyba nikt nie uważa że NYK mają jakieś trejdowalne kontrakty, skoro do tej pory nikt nie podjął się z nimi wymian. Kogo chcesz wymieniać? Koszykarza bez kolan? Włocha, którego życiowym sukcesem jest reklamowanie makaronu? Patologicznego strzelca (ostatnio bardziej murarza) z obłędem w oczach?
Jedyne co NYK mają do zaoferowania wartościowego w wymianach to złotą kolekcję filmów Spike'a Lee z samym Spike'iem do kompletu.
-
Gość: lowrider, *.giga-komputer.pl
2013/11/14 00:29:33
Jeżeli Stat nie przejdzie na drugą stronę tęczy to jeszcze 2 lata w plecy. :)
Smutno.
-
Gość: Knickerbocker, *.cdma.centertel.pl
2013/11/14 04:25:55
Nie wiem, co może nam dać Faried prócz hustlowania i biegania do kontry. Trade bez sensu większego, nie wiem co z jego kontraktem i czy nie stracimy go w offseazonie. Nuggs chcą jeszcze draftów, Amare zostanie bo kto go weźmie, coś kuleje ta organizacja w tym sezonie.
-
Gość: lowrider, *.giga-komputer.pl
2013/11/14 11:03:32
Mnie też się ten pomysł średnio podoba. Zobaczymy co będzie się działo. Sezon dopiero się zaczął. GO NYKs!!!
-
Gość: 2_D, *.isp.tvkg.net
2013/11/14 12:15:12
Faried... czy Denver Nuggets to jakaś filia NYK :))) ???
-
Gość: Kreveta, *.cable.dyn.petrus.com.pl
2013/11/14 19:29:33
Jedyna postać związana ostatnimi czasy z Nuggets którą widziałbym w NYK to George Karl.

.

.

.
znykajacy@go2.pl
.
Operacja LONDYN 2013 Koszulki jak malowane
.
.
. .

[ Copy this | Start New | Full Size ]
.
monitoring pozycji
___ . .

6G Nowojorskie Impresje