Blog > Komentarze do wpisu

Nowojorskie impresje 700... czyli odbijamy ósmą setkę...

LBP znowu mnie zawiódł. Mecz był do odtworzenia na ostatnie 9 min. do końca więc niby esencja obejrzana, ale człowiek czuje, intelektualny niedosyt niepozwalający na odniesienie się do całości zgromadzonego materiału dowodowego. Redakcja nie chce narazić się na oczywisty zarzut apelacyjny więc zamyka rozprawę i odracza publikacje wyroku dotyczącego meczu do czasu jego obejrzenia (popołudnie wieczór. Wracajcie będzie update. 

Porozmawiajmy o  faktach notoryjnych. 3-5. Panika? Nie. Duży spokój. Genialna taktyka. Na ogłupienie przeciwnika. NYK robią krok wstecz po to by zrobić teraz trzy do przodu. To jest tzw. rozpęd. Na skoczka w dal. Muzyka ciągle gra.

0-4 w MSG. Tylko liczbowo wygląda boleśnie.

HOU

HOU grają na pewno rozwojową, dynamiczną koszykówkę, nastawioną na zabieganie przeciwnika (siła w racicach jest), rozciągnięcie i oddanie trójki z czystej klepki. Wydaje mi się, że nawet przybycie D. Howarda nie spowolniło ich tempa. To Dwight musi biegać nieco szybciej. Defensywnie to może nie jest jeszcze poskładane, ale przyjście tego Wielkiego Dzieciaka jest zmianą jakościową samą w sobie.

Jedyne co mnie powstrzymuje, przed zupełnie triumfalistycznym i entuzjastycznym rzuceniem konfetti i przyklaśnięciem – oto kroczy mistrz z zachodu o wschodnim rysie twarzy to Trener. To nie jest ten rozmiar sandałów. Problem podobny trochę do LAC z zeszłego roku. Vinny jaki był każdy widział. W chwili próby pękał jak flak na serdelku. Szedł utartą drogą do dymisji. HOU to potencjał zespołu, to napakowane kabanosy, napalone jak wagon PKP w sierpniu tylko ten co za kołem taki zachowawczy, warsztatowo niepełny, lekko przydziadziały. Czy w nim jest pasja? Czy on potrafi zarazić grupę entuzjazmem? Czy jest pozytywnie zakręcony? Nie widzę tych emocji. Oceniam pochopnie? Może. Zobaczymy w drugiej rundzie PO.

Drugi potencjalny problem to chyba lekka dziura na czwórce. Maciek Kwiatkowski mówi o „strech four”, ja myślę Bargnani za Asika. Taki cztery co by umiało zrobić coś za trzy. Idealny Ryan Anderson. Deal w lutym?

Daryl (imię wybitnie nie przynależące Caucasian White) Morey jest współczesnym Midasem. Królem pieniążkiem (jego alter ego tzw. Scheiße-Midas np. D. Kahn). Pamiętacie jeszcze zapowiedzi z zeszłego roku, że HOU idzie na lata na dno, że kroi się wielkie tankowania, że stocznia remontowa w Szczecinie jednak nie upadnie, że teraz to już osiadanie na dnie Bałtyku. I co? Cztery ruchy i suchy. J. Lin (wykradziony podstępnie nocą i cichcem), O. Asik (ten półksiężycowy amant), J. Harden (to bożyszcze Pasztunów i innych mieszkańców przełęczy Salang nie wyłączając wolno pasących kóz, D. Howard (najodważniejszy człowiek na świecie, który przeciwstawił się rodzinie Autobussów) i jest contender. Do tego tanie, uzbierane jak na plaży bursztynki z kolekcji draft picków i elementów odrzuconych -- Aaron Brooks (0,9m), Greg Smith (0,9), Terrence Jones (1,5m), Ronnie „Fląderka” Brewer (1,1m), Omri Casspi (1m) (nie ma dwóch zdań, że przywdzieje kiedyś Knicksowy chałat), Donatas Motiejunas (1,4m), Patrick Beverley (0,8m) (to jest dopiero defensywna cholera), Ch. Parsons (0,9m) (ciepły?), F. Garcia (1,2). Łącznie delikatnie poniżej… 10 mln. USD, które przekuwa się na… średnio 52 pkt, 24 zb, 10 ast. 4,45 stl, 3,5 blk. Nech mi ktoś da przykłada lepiej zainwestowane  pieniądze w NBA. VALUE FOR MONEY. Co więcej, ten skład może się nie zmienić w następnym roku – można ich przytrzymać na głodowych pensjach. Mięsień roszczeniowy rozwinie się dopiero za lata dwa. Tak na marginesie, popadając w lekką demagogię, która kwalifikuje mnie do miejsca w jakimś zespole parlamentarnym  – STAT jest ponad dwa razy droższy a generuje 1,8 zb. 0.6 ast. 0.40 stl., jeszcze nie zablokował (chyba, że chodzi o jego kolana) i 2,8 pkt. Aha i najważniejsze. Oni grają co mecz. STAT wtedy kiedy dostanie machnięcie chorągiewką od Apoloniusza Tajnera.

Ktoś powie, Panie Morey ale z tą Rybką Maślaną i bratem bliźniakiem Judgem Reinholdem toście lekuto przepłacili. Może tak. Może nie. Potrzebny jest szerszy obrazek.  Chiny/Tajwan i wschodząca Turcja to są marketingowe wory pieniędzy, z których można czerpać bez dna. Yao Ming przetarł Jedwabny Szlak. To są ciągłe delegacje, sprzedawane koszulki i wykałaczki w barwach Rakiet. No tak znowu ktoś powie, kontestując zupełnie po polsku – ale jak się ma D. Howarda to na co komu Omar Sharif? Może i na nic ale jak się Howard zepsuje to zawsze można zza węgła wyciągnąć jak z rękawa takiego asika. A jakie można tworzyć lineupy – na modłę Hakeema i R. Sampsona? Że projekt dwóch wież choć się zawalił, to jednak nie upadł.

Powiem tak. Gdyby D. Morey siedziałby za sterami Kicksowego Titanica Nowojorskie Impresje – straciłby rację bytu…

__________________

UPDATE

Lekko się weryfikuję. HOU nie wygląda tak świetnie jak mogłoby się wydawać. Nie czułem tej synergii, o której pisałem. Mecz na pewnej bliskości. Kontakcie. Momenty ekstazy i uwiądu w postawach obu zespołów. Niby się to oglądało, ale jak miałem momenty katatoniczne. W sumie to był swego rodzaju pojedynek o to, kto jest trzecim najlepszym koszykarzem globu. Komisarzy jest dwóch. Aspirantów pięciu Melo, J. Harden, C. Paul, P. George, K. Bryant (?). W moim osobistym rankingu – Anthony jednak na pudle. Potem P. George, C. Paul i J. Harden. K. Bryant z czystej sympatii następny. Melo potrzebował 8 meczów żeby przestać się przeprocesowywać grzebieniem po zwojach i zaskoczył wychodząc wczoraj na chyba lidera punktowego sezonu (piszę bez sprawdzania). Może jest jeszcze problem ze znajomością przepisów gry (Hack the Shaq nie działa na dwie minuty do końca Melusiu), ale to był piękny samolubny mecz samca alfa. Samiec Beta ten, który smaruje włosy parmezanem znowu miał dzień modela z mediolańskiego wybiegu co zaczyna już irytować, R. Felton się miotał i korespondencyjny pojedynek na listy miłosne z tym kogo zastąpił sromotnie przegrał, STAT sam się odprowadza w kondukcie żałobnym niosąc własną trumnę, K. Martin uprawiania koszykarską bandyterkę lubując się w nokautowaniu przeciwników jednym uderzeniem z góry. Junior miał przebłysk, I Shumpert jakoś zupełnie nie a P. Prigoni na tachometrze.  

_____________________

A tak… dotarliśmy do NI nr 700 i dalej będziemy kopulować z tą radosną rzeczywistością.

Drogim i  wyrozumiałym (na szczęscie nie zawsze) Czytelnikom życzę wielu wzruszeń! Jak zwykle zachęcam do coming outów tych, którzy czytają a chowają się w podziemiach sieciowej anonimowości.

piątek, 15 listopada 2013, znykajacy

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: hatamoto77, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/11/15 13:05:17
felicitation mon ami. piękny jubileusz. żałuję, że w natłoku spraw różnych przegapiłem moment by okrasić ten przekaz jakimś obrazem.
-
Gość: Lanfaust, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/11/15 13:14:03
Czy koncepcja, aby spotkać się w jakimś godnym miejscu w jakiś niedzielny wieczór, gdy Knicks będą grali wcześniej i pokibicować jest aktualna??
-
Gość: hatamoto77, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/11/15 13:19:33
ja się zgłaszam
-
2013/11/15 14:16:51
Obowiązkowo. Co mamy w grafiku?
-
2013/11/15 15:28:11
Mimo porazki widac ze zaczyna sie cos dziac pozytywnego w druzynie.Melo wkoncu zlapal swoj rytm no i Bargs gra bardzo dobrze zwlaszcza w obronie to co robil z Howardem przeszlo moje najsmielsze oczekiwania Howard byl jak male dziecko ktoremu ktos zabral lizaka i chyba nawet nie bardzo wiedzial kto to byl.
Co do koncowki meczu to sedzia dal ciala bo o ile faul na Melo faktycznie byl wczesniej to sedzia gwizdnal troche pozniej takze akcja powinna sie liczyc i powinno byc 3+1 a wtedy smiem przypuszczac ze mecz bylby nasz.
Ogolnie jestem dobrej mysli,sadze ze zaczniemy grac coraz lepiej!
Let's Go Knicks!!!
-
Gość: lowrider, *.centertel.pl
2013/11/15 15:36:26
Ja też jestem zbudowany wczorajszym meczem, ale za dużo jest jeszcze gry na pałę. Felton, JR lecą sami na trzech i walą głową w mur, a potem kontry i runy przeciwnika. Szkoda że poszedłem spać po pierwszej połowie. Go NY!
-
Gość: Ceballos, *.play-internet.pl
2013/11/15 16:06:16
700 odcinków telenoweli nowojorskiej z dialogami ZNYKA:) Główna lokacja MSG, ale wątki poboczne rozgrywają się jeszcze w 29 innych wnętrzach. Gdy jeden z bohaterów znika z ekranu, zaraz pojawia się nowy heros, prowokujący dalszą fabułę. Z założenia ten format nigdy się nie skończy:) Gratuluję okrągłej cyferki
-
Gość: Lanfaust, *.189.77.35.e-plan.pl
2013/11/15 17:27:51
8 grudnia z Bostonem, ale nie wiem czy C+ transmituje
-
Gość: Ceballos, *.play-internet.pl
2013/11/15 17:57:08
@Lanfaust

spotkanie połączone ze wspólnym Seansem - bajka:) Duża szansa, że pokazują w C +, ale chyba jeszcze za wcześnie, by stwierdzić to z całą pewnością
-
Gość: secondhand, *.ssp.dialog.net.pl
2013/11/15 18:28:16
Ja nie wiem jak można mówić, że sędzia dał ciała skoro facet zagwizdał w najwcześniejszym możliwym momencie a rękoma pokazywał, że "basket not count" jeszcze zanim piłka załopotała w siatce.Słuszny gwizdek i pochwały dla Scotta Fostera, że nie ugiął się presji publiczności.
-
Gość: mariu7, *.tktelekom.pl
2013/11/15 18:32:59
gratuluję 700-go odcinka!!! i życzę bardzo wielu kolejnych.
Co do meczu jeden z lepszych dla oka od dłuższego czasu. Szkoda że sędzia trochę popsuł zabawę przy sytuacji z Melo. MSG eksplodowała przez moment.
Włoch i Melo grali na prawdę super mecz, zabrakło nie wiele. Mam nadzieję ,że gorzej nie będzie :) Pozdro
-
2013/11/15 19:52:32
W nba jest multum,multum takich sytuacji jak ta z Melo i jakos punkty sa zaliczane.
-
Gość: mariu7, *.tktelekom.pl
2013/11/15 19:53:24
Znyk. Bilans w MSG to 1-4. Wygralismy z koziolkami .pzdr
-
Gość: , *.dynamic.chello.pl
2013/11/15 20:43:00
anthony w top 3 graczy ? to chyba jakiś żart ...
-
Gość: secondhand, *.ssp.dialog.net.pl
2013/11/15 20:59:45
A tym razem nie zaliczono, co nie zmienia faktu, że sędzia postąpił dobrze.Jaki więc sens mówić, że dał ciała skoro zagwizdał zgodnie z przepisami?To znaczy, że dałby ciała mniej albo postąpił sprawiedliwie gdyby podyktował 3+1?
-
2013/11/15 21:06:31
W moim mniemaniu powinno byc 3+1.I nie mysle tak tylko dlatego ze jestem fanem Knicks ale glownie dlatego ze ogladam nba od ponad 20 lat i wiele juz widzialem i takich akcji jak z Melo tez!
-
2013/11/15 21:13:41
Stefan Ty chodzaca encyklopedio :)
-
2013/11/15 21:25:23
Ponoc Sacramento interesuje sie Imanem.Ja w tej sprawie powiem tylko tyle...Lapy precz od Imana!!!
zNYKajacy szuka zaczepki:)
PS.
Gratulacje 700!Hmm wiesz zycze Ci kolejnych 700 dlatego ze chyba ciezko byloby mi zyc gdybym nie mogl na Ciebie ponarzekac:)A tak serio moze troche monotematycznie ale wiecej merytoryki:)
-
2013/11/15 21:28:07
www.espn.com
-
Gość: 30+, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/11/16 00:11:39
700 to jest 0,7k zamieniamy k na l i już jesteśmy w ogródku...

ps1. kiedy ta integracja jubileuszowa?

ps2. smutny Antoś rzekł, że za mało mu ft gwizdali.
-
2013/11/16 12:36:39
piękna sumka ... znykający mam nadzieję, że myśl o "książce"(szerokie pojęcie) dalej chodzi Ci po głowie. Cudownie byłoby to przeczytać od 1 odcinka !

życzę Ci kolejny wiary, zapału porównywalnego do polskich kibiców piłki nożnY tak abyś przekręcił licznik kolejnych 700 :) !!!
-
Gość: eloq, *.cable.dyn.petrus.com.pl
2013/11/16 16:28:42
Melo over George czy Paul? NIE WIERZĘ że to napisałeś, powiedz że żartujesz, bo przecież możesz. POWIEDZ ŻE TO ŻART
-
Gość: Vilk, *.sileman.net.pl
2013/11/16 16:32:41
Coming Out! :) Czytam bloga od pierwszych opowiesci z MOTOWN (gdzies okolo 29 listopada 2010) ale to moj pierwszy komentarz :) Wczesniej nie sledzilem wynikow NBA prawie wcale.. Od czasu do czasu zeby zobaczyc kto jest mocny lub kto wygral mistrzostwo :P, ale trafilem na ZP1 potem tu i Knicksi dolaczyli do grona moich ulubionych drużyn. Pozdro Znykajacy :)
-
2013/11/16 17:09:59
@elog

No napisałem, napisałem. Wstydzę się. Ale chciałem zrobić przyjemność Stefanowi.
-
Gość: lowrider, *.giga-komputer.pl
2013/12/13 11:58:01
Podobno chcą wymienić
Raymonda na Lowryego z Tor.

.

.

.
znykajacy@go2.pl
.
Operacja LONDYN 2013 Koszulki jak malowane
.
.
. .

[ Copy this | Start New | Full Size ]
.
monitoring pozycji
___ . .

6G Nowojorskie Impresje