RSS
środa, 30 czerwca 2010

Jutro rano obudzimy się w innej rzeczywistości… Gdybanie i oczekiwania powinny wreszcie przekuć się w bardziej jednoznaczne działania i zbliżać nas do upragnionych decyzji… które mogą zdecydować o losach ligi w perspektywie najbliższych kilku lat.

Jestem jutro ciekaw przepychania się menadżmentu NJN, NYK, MIA, LAC, CHI i CAV pod domem LBJ. Panie! Pan tu nie stał! Policja! On się wepchnął. Byłem pierwszy!

Ciekawe czy będzie jakaś relacja na żywo. Pan Walsh po operacji kręgów szyjnych będzie poruszał się na wózku inwalidzkim… Czyżby jedynym argumentem NYK była gra na współczuciu… Może Pan Walsh liczy na to, że inni uszanują jego tymczasowe kalectwo… bo bardzo nie ładnie jest nie ustąpić słabszemu… Kaleki przodem... Może ktoś go przebić jak przyjdzie z małymi dziećmi, albo w ciąży...

Takie tam ploteczki.

Sprawa Melo nie jest taka różowa jak się wydaje. W każdym razie dla DEN. Możliwy jest trade… aczkolwiek nie widzę assetów po stronie NYK, które mogłyby stanowić jakąkolwiek zanętę… Bez szans…

Wraca temat Luke’a Rindoura. Pytanie za ile i na ile…  Nie jest dobrze jeżeli ten motyw pojawia się już na chwilę przed otwarciem okna transferowego… Być może Luke jest najlepszym z wolnych PG do wzięcia… ale powiedzmy sobie otwarcie nie o taki NY walczyliśmy…

Nowitzki i Pierce się wyoptowali. Nie wierzę, żeby obaj założyli koszulki innych klubów, ale przynajmniej jest jakiś pozór emocji…

Cuttino Mobley – chce wrócić na parkiety NBA. Powodzenia. Zakłady pogrzebowe już wydzwaniają...

Mimo gorącego okresu, widzę, że klimat komentarzy wakacyjny…

23:30, znykajacy
Link Komentarze (8) »
poniedziałek, 28 czerwca 2010

Dzieje się. Spirala spekulacji osiągnęła  już chyba maksymalny spin. Już za chwileczkę już za momencik karuzela agentów zacznie się kręcić.

Wakacje z agentem – to brzmi dziwnie znajomo…

Co wiemy?

Niewiele. Pan Walsh milczy...

Po za tym…

LBJ chyba nie będzie nowojorski. Spotkanie w czwartek będzie miało wymiar czysto kurtuazyjnej wymiany sztucznych uśmiechów i wizytówek. Nazywanie tego Akron Summit jest przesadą. Ale Nowy Jork kocha przesadę. Rozśmieszył mnie dziś jeden z nagłówków - Breaking news: LeBron James to play for six NBA teams next year!!! I drugi: salary cap 2011 flexibility...

Wobec tego okazuje się, że pierwszym targetem transferowym jest Joe Johnson… To z nim menadżment spotka się jako numero uno. Podobno JJ może nawet nie wziąć maksa. Problem jest w tym, że JJ podobno już jest blisko CHI, a ostatniego słowa jeszcze nie powiedział Cuban… Z informacji zbliżonych do JJ wynika, że Joe jest… daleko od NYK…

Zaraz po spotkaniu z JJ, Pan Walsh i Trener Mike pędzą na spotkanie z Amare. Nie pogubcie butów.

Wygląda jak reunion po latach? New York Suns?  Już się szuka pozytywów. Amare miał największą zdobycz punktową za czasów Trenera Mike’a, a Joe Johnson notował double- double. Czy obaj są warci maxów? Nie. I liczę na to… że ten scenariusz się zrealizuje…

Minusy Sunsowego combo (czyli zasłyszany głos rozsądku).

Po pierwsze - obaj są relatywnie niemłodzi  – JJ ma 29, a Amare 28 lat. To sterani życiem weterani – PG wypala się najszybciej, a Amare no cóż jego kolana to jeden wielki bałagan…

Po drugie – Amare i JJ święcili swoje sukcesy bo w Suns była taki jeden zawodniczek, który kręcił tym cyrkiem – nazywał się Steve Nash…  A nie Toney Douglas. Bez PG to 7SoL nie działa. I widzimy to od dwóch sezonów.

Po trzecie – obaj nie są dość dobrzy, żeby być pierwszoplanowymi postaciami tej ligi. Są dobrzy, ale nie wybitni. Amare jest leniuszkiem, nie ma pojęcia o obronie, jest takim niby-centrem (ale ten wariant przerabiamy od dwóch lat) słabo zbiera (w porównaniu do tego co mógłby robić na desce). Johnson nie jest graczem, który jest w stanie wprowadzić NYK wyżej niż druga runda play off. Hey Joe! Gdzie byłeś w starciu z Magic w tym roku? Skuteczność poniżej 30% i średnia 13 pkt.? Kochani z czym do ludzi?

Po czwarte – Czy na to czekali prawdziwi fani Knicks?

Inne pomysły to Emeka Okafor i Darren Collison w jakimś tradzie…

Chandler powoli wraca do siebie po kontuzji kostki… Na razie nie gra jeszcze w kosza, ale trenuje na siłce…

22:21, znykajacy
Link Komentarze (8) »
niedziela, 27 czerwca 2010

Dokładnie rok temu jeszcze wtedy gościnnie na supergigancie ukazała się taka niekształtna notka… która okazała się być początkiem 220 obrazków z wystawy…


Gość: zyczliwy, 87-205-249-15.adsl.inetia.pl

2009/06/27 10:26:22

Garść nowojorskiej impresji I

„Tego małego Hiszpanka Rubio to jednak żal. Tak po ludzku. Zamienić słoneczną Katalonie na Mroźna Minnesotę? Brrr... Na razie chłopinka nie pojawił sie na konferencji prasowej. Juz sie spekuluje. Zwłaszcza, że Donnie "Jabba" Walsh stwierdził:

I don't know what's going on there. I mean he took a lot of point guards, and so I want to ask him, 'Why did you do that?"'

Pytanie kogo NYK musiałby oddać? Lee - i stawiać na Hilla? Duhona i Krypto – licząc, że Hiszpanek i Douglas dadzą sobie rade? No no no... Ciągle dziura na środku - aczkolwiek może Milic powstanie z martwych (w co trudno uwierzyć).

NY próbuje sie pozbyć Hughes'a, co jeżeli sie nie uda... może sprawić, ze Larry will turn blue again... Taki syndrom smutnego koszykarza.

Wraca sie do tematu Nasha. Z całym szacunkiem dla dwukrotnego MVP - ma 36 lat... Chyba ze Miszcz i uczeń - Steve i Rubio... Brzmi ładnie. I te patetyczne opisy o wzrastaniu pod skrzydłami...

Bosh grał w nogę w meczu pokazowym w NY - zachwycając tłum swoim kompletnym brakiem umiejętności. Publika skandowala Bosh, Bosh, Bosh. Może w 2010? I to pytanie zadawane od przynajmniej roku. Is Bosh a franchise player? He is not... Co zrobił w Toronto?”


Dziękuje wszystkim wiernym i niewiernym Czytelnikom za obecność! Mam nadzieję, że nadal będziemy się spotykać… choć nie ukrywam, że znacznie łatwiej będzie mi ciągnąć Impresje jeżeli lato 2010 okaże się totalną… klapą... Te kilka dni pewnie, ktore mają zaważyć na przyszłości NYK, będą też istotne z punktu widzenia tego blogu...

13:47, znykajacy
Link Komentarze (12) »
sobota, 26 czerwca 2010

Poważnie brak mi słów. Nie wierzę. Totalnie mnie zatkało. Szok. NYK wybrali w drafcie. Kosmitów…

Andy Rautins z Syracuse i Landry Fields ze Stanford.

Dwóch gości, którym nikt nie dawał szans na to, że kiedykolwiek zostaną wybrani… Ba! Oni nawet mieli nie stać obok tych, którzy w czasie draftonocy stają się milionerami. A jednak. Moim zdaniem ktoś pomylił kartki. Na tej na której były nazwiska obu gentelmanów było napisane – Do not pick. Dziwne to.

Krótka charakterystyka dwóch obywateli.

Andy Rautins – 24 lata – Pozycja SG, Wzrost : 6-5 Waga: 192, Uniwersytet Syracuse (był tam pięć lat – w latach 2007/2008 ze względu na kontuzję założył „czerwoną koszulę”).

Plusy: Podobno jest deadly shooterem. szybka raczka, zabójcza celność, potwór za trzy, szuka gry, duże koszykarskie IQ, dobrze podaje.

Minusy: Nie ma siły, atletyzmu, nie jest szybki, jak nie trafia to nie trafia, nie wchodzi na kosz, słabe prowadzenie piłki, lubi przekombinować, jest stary – o rok starszy niż każdy inny senior.

Ma tatuaż – w postaci ambigramu na prawym(?) boku – Family. Jak się go odwróci to robi się Forever. Piękne.

http://cdn3.sbnation.com/imported_assets/362832/10ieb7l.gif

Statystyki z ostatniego sezonu występów w Syracuse:

12.1 pkt., 3.4 ast., 4.9 zb. 43% za dwa, prawie 41% za trzy.

Klasyczna strzelba. Moim zdaniem fizycznie jest za słaby. Nie wiem, czy poradzi sobie z bronieniem dwójek, bo na walkę z jedynkami jest za wolny. Jest zbyt jednowymiarowy. Pasuje do ofensywnej taktyki Trenera Mike’a D.

Oceńcie sami:

Landry Fields - 22 lata– Pozycja SF, Wzrost : 6-7 Waga: 210, Uniwersytet Stanford (senior).

Plusy: Dobry wzrost, instynkt strzelecki, maszyna do zdobywania punktów, rzut, wejście dla niego nie ma różnicy, slasher, nieegosityczny zawodnik, niezły zbieracz.

Minusy: za chudy, nie jest specjalnie przebojowy, nie za dobry obrońca, w rzutach niekonsystenetny, słaby z wolnych.

Statystyki z ostatniego sezonu występów w Stanford:

22 pkt. 8.8 zb. 2.8 ast. 49% za dwa, 70%, 33% za trzy.

Oceńcie sami:

Komentarz Chada Forda na tweeterze – “Knicks take Landry Fields with their second pick. Fields wasn't in my Top 100. First time a team drafts a player out of my Top 100 in yrs” – wystarcza za wszystko.

Ocena tego draftu wśród komentatorów jest miażdżąca. NYK dostali najniższą ocena spośród tych drużyn, którzy brali w nim udział. Komentarz jest jeden. Z tymi numerami byli znacznie lepsi gracze… Lance Stephenson, Devin Ebanks, Gani Lawal, Salomon Alabi… Dlaczego nie wzięto mojego faworyta np. Derrica Caraktera?

Stefan mówi, żeby sie nie podniecać, że plan to lato 2010, że draft z tymi numerami to nie ma sensu. Się zgodzić nie pozwolę. Spójrzmy na roster as it is.  Nie ma jedynki (ciekawe, że się nic o Duhnonie nie mówi), nie ma obrońców, nie ma siły i wzrostu. To się bierze jakąś dwójkę, która jest mniejszym klonem Gallo – bo tylko strzelać umie, i gościa który jest undersized i bronić nie potrafi. O co cho w ogóle? Znowu ktoś nie odrobił lekcji. Można było coś dobrać. Jedyny plus jest taki, że ponieważ to są picki drugorundowe, to nie mają kontraktów gwarantowanych i można się z nimi pożegnać… Oczywiście może się okazać, że to właśnie NYK ukradli draft. Szczerze? Wątpię.

NYK nabyli od MIL draft pick 44. – Jerome’a Jordana. Deal jest uzależniony od tego czy Correy’a Maggette’a zda testy medyczne. Napisze o tym Jamajczyku jak stanie się ciałem.

Na razie wygląda na to, że show chcą ukraść MIA. Z matematyczno-finansowych wyliczeń wynika, że… będą gotowi dać trzy maxy… Bosh, Wade i LeBron w jednej drużynie? Wątpliwe… Ale gdyby dodać kogoś do Bosha? Robi się potęga na Wschodzie.

CHI też nie próżnuje. Oddali Hinricha. Będą mieli mnóstwo sianka. A Rose i Noah to jest bardziej atrakcyjna para niż Chandler i Gallo.

Na 1 lipca – menadżment przygotowuje obiad dla LeBrona. Byłoby śmiesznie gdyby na deser ogłosił, zjadłem i wypiłem a teraz jadę do MIA i CHI…

Patrzymy…

09:48, znykajacy
Link Komentarze (3) »
środa, 23 czerwca 2010

Cisza przed burzą…

Jutro draft… Mam zamiar wstać i oglądać. Ktoś reflektuje na relację? Nie bardzo też wiadomo o czym myśli p. Walsh. Czy faktycznie sięgnie po pierwszo rundowego draft picka? Powtórzy manewr z zeszłego roku? Kogo weźmie NYK?

Trzy ciekawe informacje.

Jalen Rose zaćwierkał, że wie z pewnego źródełka, że LBJ nie wraca do CLE. W grze jest MIA, CHI i… LAC… Nie ma słowa o NYK.

NYK pytają o Rudyego Fernadeza. Odzew jest podobno – Toney Douglas a kontroferta Pana Walsha… Wilson Chandler… Te hiszpańskie wynalazki nie za bardzo się udały, ale NYK patrzą na Rudego już od jakiegoś czasu… więc…

NOH podobno robią forum shopping na Chrisa Paula. Te 50m w 3 lata bolą włodarzy Nowego Orelanu… Kto wie, czy umowa Eddiego Curry, który wykonał w ostatnich dniach opcję na ostatni rok swojego kontraktu nie będzie wystarczającą zanęta… Trzeba by pewnie dać w paczce Chandlera i Gallo. To dajmy!!! CP3 to jest coś czego ten zespół potrzebuje… Gdyby się to udało to bym powiedział, ze lato 2010 zakończyło się sukcesem...

Widzę, że temat spotkania jest mglisty nie mniej niż klimat wokół NYK...

To jeszcze dodatkowo pełna lista graczy przetestowanych przez NYK w kontekście draftu:

Eric Boateng, Trevor Booker, Craig Brackins, Denis Clemente, Dwayne Collins, Sherron Collins, Jordan Crawford, Duke Crews, Stephen Dennis, Devin Ebanks, Gavin Edwards, Laurence Ekperigin, Landry Fields, Jeff Foote, Courtney Fortson, Keith Gallon, Charles Garcia, Marquis Gilstrap, Manny Harris, Thomas Huertel, Darington Hobson, Matt Janning, Armon Johnson, Tyren Johnson, Dominique Jones, Dominique Keller, Mac Koshwal, Sylven Landesberg, Gani Lawal, Jeremy Lin, Bobby Maze, Hamady N'Diaye, Tim Ohlbrecht, Nkem Ojougboh, Art Parakhouski, JP Prince, Andy Rautins, Scottie Reynolds, Ryan Richards, Samardo Samuels, David Schneider, DeShawn Sims, AJ Slaughter, Ishmael Smith, Lance Stephenson, Deon Thompson, Ryan Thompson, Mikhail Torrance, Ben Uzoh, Jarvis Varnado, Greivis Vasquez, Willie Warren, Michael Washington, Latavious Williams, Ryan Wittman, Brian Zoubek...


4.54 i już wszystko jasne...

Andy Rautins i Landry Fields...

KIM ONI SĄ? Według www.nbadraft.net nie powinni w ogóle zostać wydraftowani...

21:34, znykajacy
Link Komentarze (19) »
sobota, 19 czerwca 2010

Drodzy Czytelnicy rozmawialiśmy na ten temat już kiedyś tam (i odzew jakiś był), ale może w okresie wakacyjnym warto do niego wrócić…

Czy robimy Nowojorskoimpresyjne spotkanie?

Ponieważ większość z Was jest z południa proponuję na miejsce spotkania Kraków.

Pytanie kiedy? Czekam na Wasze zdania i opinie (oby liczne).

21:58, znykajacy
Link Komentarze (17) »
środa, 16 czerwca 2010

O czym tu w ogóle gadać?

Główny temat, który się przewija od tygodnia jak pielucha niemowlaka to niejaki Izzo.

Zostanie trenerem CAVS czy nie?

I jak zostanie czy to znaczy, że LBJ bedzie nadal przewodził Kawalerii?

Dziś już wiemy, że Izzo nie opuści Michigan (kocha ten stan i będzie mu wierny) co ma oczywiście oznaczać, że Lebronek siedzi na walizkach…

Gdzieś tam MSG odwiedza jakaś trupa misiów, którzy chcą zostać wybrani w drafcie z numerem 38, 39. Chciałbym coś o tym napisać… ale dotarcie do jakiś informacji jest ekonomicznie nieuzasadnione (czas poświecony napisaniu paru okrągłych zdań jest nieproporcjonalnie duży w relacji do treści). Tak odległe draft picki – powiedzmy sobie otwarcie to nie jest nawet wróżenie z popłuczyn fusów. Nie sposób powiedzieć kto ostatecznie zostanie wybrany. Jak się słucha tych dzieciaków to każdy mówi mniej więcej to samo – it’s a great opportunity to be here… Nuda.

MEM ma trzy picki w pierwszej rundzie i mówi się, ze NYK mogą być chętni, żeby jeden kupić… (25 lub 28). W zeszłym roku taki myk z LAL (w konsekwencji którego wzięty został piękny Toney) kosztował 3m USD… Z drugiej strony czy jest aż taka różnica między pickiem 25 a 38?

Parker za Lee? Ty Lawson ma być przemiotem jakiego roadshow i forum shopping… Zaskakująco mało wiadomo… co może być dobrym sygnałem… Donnie Wash się zaszył… A to co mówi jest oględne… i niewyględne.

Znamy rozkład jazdy Letniej Ligi.

Sunday July 11

1 PM - New York vs. Denver

Monday July 12

1 PM - LA Lakers vs. New York

Wednesday July 14

3 PM - New York vs. Toronto

Friday July 16

1 PM - Detroit vs. New York

Saturday July 17

1 PM - New York vs. Washington

05:54, znykajacy
Link Komentarze (11) »
 
1 , 2

.

.

.
znykajacy@go2.pl
.
Operacja LONDYN 2013 Koszulki jak malowane
.
.
. .

[ Copy this | Start New | Full Size ]
.
monitoring pozycji
___ . .

6G Nowojorskie Impresje