RSS
piątek, 27 sierpnia 2010
  1. Melosaga trwa. Jedyny ciekawy news to, że transfer Anthony’ego nie jest rozpatrywany w kategoriach „czy” ale „kiedy”. Obejdziemy się smakiem. Spekulacje raczej wszystkim znane. HOU, NJN, CHA, LAC. NYK raczej w dalszej kolejności. Nie ma co dać w zamian. Tak naprawdę to nie wiadomo do końca jak głęboko DEN chcą iść z przebudową? Pozbyć się J.R Smitha (i problemów z prawem) wraz z Czosnkiem?. Z wobo22 toczyliśmy dyskusję na temat stanowego podatku dochodowego i wpływu na skłonność podpisania kontraktu... Oddać Cuury’ego z Chandlerem i Gallo? Nie za dużo?
  2. Landry Fields podpisał kontrakt na dwa lata za 500 tys. za sezon. Strasznie się podjarał.
  3. Helena Azubuike mówi, że będzie gotów do gry. Sztab medyczny i szkoleniowy jest bardziej sceptyczny… „Jego kontuzja była jedną z najgorszych w lidze”. Jego kontrakt kończy się po tym sezonie więc… ryzyko jest zerowe…
  4. Patrick Ewing Jr. został 15 człowiekiem na rosterze. Co oznacza, że Earl Barron, który podobno odrzucił ofertę Maccabi Tel-Aviv jest już tylko przeszłością…. Przykro mi Stefan.
  5. W New York Post pojawiła się sugestia, (pewnie mój ukochany Marc Berman), że… Mozgov jest… przepłacony… Nieźle się zaczyna…
  6. Aaaa no i śmieszna informacja na koniec – Where is Eddy? Nie odbiera telefonów, z nikim się nie kontaktuje… To jest naprawdę śmieszny człowiek ten nasz Gruby Wielki Eddy…
22:39, znykajacy
Link Komentarze (25) »
niedziela, 22 sierpnia 2010

Powróciłem do rzeczywistości.

Co nowego? Jakieś takie małe szmery w oceanie międzysezonowej ciszy. Ten wpis jest tylko swego rodzaju moim life proofem.

  1. Melo story cd – nie zapytali chyba jeszcze jego listonosza, co sądzi o możliwości przenosin do NYK. Jak to wpłynie na cenę paczek i listów… Czy będzie tęsknił etc? Wyciskanie ostatnich kropel z suchej szmatki.
  2. Rudy Fernandez Roadshow – przyjdzie nie przyjdzie? Za picka? Za Chandlera? Za czapkę gruszek? Na razie Rudzielec dostał 25k grzywienkę za detrymentalne zdania o NBA – Ja to do POR to już nie wracam…
  3. Andy Rautins już podpisany. Pewnie za minimum. Czekamy na Fieldsa i Jordana. Roster będzie wtedy pełny. 15 nazwisk.
  4. Mo Ager – Kreveta już napisał, że pojawiło się toto w tzw. sferze zainteresowań, ale raczej mówi się, że to bardziej zaproszene na summer campa (bo jak napisałem na pay rollu full). Odstrzeli się Mo po obozie.
  5. I rodzynek na koniec – STAT przed podpisaniem kontraktu… nie rozmawiał z Isiah Thomasem… No zaraz jak to? Przecież tytuł konsultanta roku miał być za pomoc w złapaniu tego szczupaka Amare. I kto ma teraz głupią minę Właścicielu Dolan?
17:45, znykajacy
Link Komentarze (27) »
środa, 18 sierpnia 2010

Bardzo przepraszam azazela666  (i wszystkich szanownych czytelników), że jestem na urlopie i ten blog jest totalnie amatorski. To niestety wszystko bolesna prawda.

Patrzę chłodno na ten chocholi taniec wokół Karmelka. Zresztą po temacie CP3 przepowiedziałem na impresjach, że teraz będzie czas na jakiś Melodramat.

NY śni swój sen o potędze – a kolejnym magicznym trójkącie. Takie swojego rodzaju antidotum na rozczarowanie latem 2010…

Fakty

Na zawszepopierwsze (link noskiego w komentarzu do impresji 245) pojawiło się zdanie –że ofertę DEN Melo odrzucił. Z taką informacją się nie spotkałem. Podpisanie się co prawda przedłuża, bo Melo… chce mieć najlepszą opcję w bliżej nieokreślonej przyszłości… Kogoś Wam to przypomina? To chyba zatem nie jest żadna negocjacyjna gierka… On faktycznie chyba ma zamiar się zwinąć…

Melo podobno chce grać w NYK, na co nalega jego żona Lala – rodowita nowojorczynka. Jeżeli to prawda, że Lala kręci głową Melka to Anthony będzie w NYK albo teraz, albo za chwilę albo po sezonie. Jeśli to prawda…

Nawet zakładając, że coś jest na rzeczy – to teraz trzeba by oddać w paczce Gallo, Chandlera i Curry’ego? Czy nie za dużo w perspektywie najbliższych lat? Gallo i Chandler będą przynajmniej w teorii tylko lepsi, Curry zniknie… Nagle Ci którzy mieli być tylko backupem staliby na pierwszej linii frontu – Walker i Azubuike. Udźwigną?

Pytanie, co zrobi DEN – z pewnością są zespoły, które potrafią dać lepsze assety za Melo… Czy brać cokolwiek teraz, czy czekać do połowy roku czy grać Melo do końca i zgodzić się na jego odejście za darmo. Ciekawie.

Konkluzja

Ale to wszystko wygląda mi bardziej za nerwowe łatanie sezonu ogórkowego w USA. I to nawet mimo tego, że piszą o tym Hahn i Adamek. Co się zresztą dziwić? Tam nikt nie obrzuca tablic fekaliami czy nie grozi odpaleniem granatu.

Dla Krevety

Earl Barron do NYK już nie wróci… Roster jest pełny…

20:57, znykajacy
Link Komentarze (20) »
piątek, 06 sierpnia 2010

W czasie sezonowym informacja ważna, choć chyba nie warta osobnej notki (ale w sierpniowym sezonie ogórkowym do miana breaking news urastają rozważania o dysku Trenera Mike’a, izraelskich korzeniach STATA czy extencji Melo w DEN).
Roger Mason Jr. ma podobno podpisać jednoroczny kontrakt z NYK za 1.4m. Nagrał takie video w którym uprzedza nas o tym, co byśmy się nie zdziwili. No to już się nie dziwimy.


Co to oznacza?

 

Po tym jak upadł pomysł z podpisaniem Browna, który jest żądny kolejnych pierścionków, a za Rudy’ego Fernandeza POR chce (na już, na teraz) pierwszorundowe picki w drafcie (zgodnie ze Stepien Rule – NYK pierwszy taki pick do oddania będą mieli dopiero w 2014 r.) NYK znaleźli wreszcie kogoś to chociaż ex definitione będzie wiedział, co to jest pozycja nr 2.

Co można powiedzieć o samym Masonie?

 

Roger kończy w tym roku 30 lat, co sprawia, że będzie najstarszym smurfem w osadzie. NYK będą jego 6 klubem w ciągu siedmiu lat gry w NBA– więc Roger dosłużył się już takiej małej sprawności harcerskiej Tonyego Massenburga. W czasie swojej olśniewającej kariery Jasia Wędrowniczka Mason zdobył już ponad 2.500 pkt. i jego milestone w tym sezonie to 3.000 oczek. Roger miał relatywnie niezły poprzedni sezon, gdzie właściwie wychodził w pierwszej piątce SAS i generował prawie 12 PPG. Historia jest fajna.  Niestety w ostatnim sezonie POP uznał, Mason jest raczej graczem rotacyjnym więc statystycznie i minutowo – skurczył się o jakieś 40-50%. Roger nieźle rzuca (także za trzy – 38% w karierze) choć w ostatnim sezonie dopadła go jakaś rzutowa grypa. Zgodnie ze stara maksymą koszykarską – każdy strzelec musi na jeden sezon zapomnieć jak się rzuca. To się zresztą robi jakaś taka dziwna tradycja, że do NYK przychodzą strzelcy z zainfekowanymi celownikami (vide Hughes, House czy T-Mac). Mason ma też opinię solidnego obrońcy więc może czegoś anuczy trenera Mike’a. I mimo, że wydaje się, że Roger apogeum kariery ma już za sobą to 1.4m za rok to jednak żadne ryzyko. Witamy Roger. Bądź cennym assetem.


Zaniepokoiła mnie wiadomość, że NYK są podobno zainteresowani odbiciem Jareda Jeffriesa za Eddiego Curry. Ja chyba śnię… To nie może być prawda. Odmawiam oglądania tej trupy jeżeli Duch powróci…

PS. Roger Mason Jr. przypomina mi trochę Vondie Curtis-Halla... Ale może jestem zbyt swobodny w tym porównaniu...

04:59, znykajacy
Link Komentarze (20) »
niedziela, 01 sierpnia 2010

To już właściwe wszystko posprzątane. Można z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że... lato 2010 mamy już za sobą. Iverson, Shaq i T-Mac (już nigdy więcej) nie założą koszulek NYK. Roster jest właściwie zamknięty (myślę, że realnie dojdzie jeszcze jakiś guard – Shannon Brown? Rudy Fernandez? Alston jako koło ratunkowe?). Nie spodziewajmy się już cudów w postaci gwiazdkowych prezentów - CP3 czy Melo – jeszcze nie w tym roku. Św. Mikołaj ma wolne do grudnia. Moim zdaniem realny jest deal w styczniu/lutym z wygasającym kontraktem Curry'ego. Ale to chyba wszystko. Czyli czeka nas… gorące lato 2011… 2012…

Czas zatem na jakieś małe podsumowanie.

Zakładając, że nikt z Wielkiej Trójki Letników nie był realnie dostępny (w co ja prawdę mówiąc osobiście wierzę – bo ten plan chłopcy obgadali sobie w Pekinie – i paskudny jest cały ten cynizm LeBrona w tej sprawie – decyzję podjąłem dziś rano wstając z łóżka), Nowitzki nigdy nie chciał opuścić DAL, podobnie jak Allen i Pierce BOS, JJ był zawsze małym pazerą, MEM miało zatrzymanie na Gaya, to patrząc na spokojnie... rynek wolnych agentów był płytki niczym grób chomika…

Boozer czy STAT?

Realnie jedyny… realny wybór tego lata. Bo Scola, Tyrus Thomas, Haslem? Nie ten rozmiar kapelusza. To już jakieś krewetki są.

Ktoś może powiedzieć - to po to było tyle gadania od dwóch lat, żeby podpisać STATA? Nie o take NYK eśmy walczyli - cytując klasyka. No cóż…

Więc z dwójki Boozer Amare, który wybór był lepszy? Czy to wymaga jakiejś głębszej analizy? Natura obdarzyła STATA takimi warunkami fizycznymi, których chyba tylko Shaq nie może mu zazdrościć. Jest olbrzymem w ofensywie, ale małym człowieczkiem w defensywie. Słabo zbiera, nędznie blokuje, jest generalne leniwy, nie ma etosu pracy. Mimo to idealnie pasuje do koncepcji 7SoL. Mobilnego SF-C grającego nie tak bardzo pod koszem. Czy jest wart 100m? Na pewno nie. Czy jest w stanie zmienić oblicze tej drużyny? Jeżeli będzie dobrze obsłużony… Pewnie tak. Jeżeli nie… To będzie nadal takie granko… Wielka zagadką jest jego kolano. I oczy. Jeżeli wytrzyma… Będzie realnym wzmocnieniem.

Felton czy…  Rindour?

To nie było lato wolnych agentów, którzy w rubryce pozycja mają wpisane PG. Raymond Felton był… z nich najlepszy i będzie grał w NYK. Przynajmniej przez dwa sezony. Ten wybór mnie nie przekonuje. Ale na bezrybiu i rak ryba. Moje obiekcje wynikają z faktu, że Felton grał przez ostatnie lata w inna koszykówkę niż gra NYK. Nastawioną na obronę. Przetrzymywanie piłki, czekanie do ostatniej sekundy po to by oddać wysublimowany rzut. Dlaczego CHA o niego nie walczyli? Co wiedzą więcej CHA, a czego nie widzi Pan Walsh i Trener Mike? Czy Felton będzie… Duhonem 2? Felton nie miał jakiegoś fenomenalnego sezonu, co biorąc pod uwagę, fakt że był to jego rok kontraktowy gdzie zawodnicy osiągają na ogół apogeum swoich możliwości jest nieco zaskakujące… Dobrze wchodzi na kosz, nieźle trafia za trzy. Ale jakimś wielkim asystentem to nie jest… dopiero 19 w liczbie asyst na mecz… Nie czuję tego zawodnika. Dla mnie jest trochę za niski 1.85m .ale masywny… Jeżeli ktoś chciałby mnie przekonać, że to dobry wybór i powinienem być spokojny proszę, żeby się za nim wstawił. Z drugiej strony rozpoczynanie na jedynce z Rindourem, Farmarem czy nawet Blakiem…br brzmi równie nieprzekonywująco…

Jeden za trzech

Dni Lee były policzone. Chłopak się starał, poprawił się w większości statystyk, robił za lokalnego All-Stara… Ale gwiazdą NYK przyciągająca rzesze kibiców nigdy realnie nie miał prawa zostać. Medialnie to się tego sprzedać nie dało. Chciał dużych pieniędzy no to je… dostał… Baw się dobrze w Nellyświecie…

W zamian za to przyszło trzech…

Anthony Randloph – za Antonim w NYK wzdycha się od dwóch lat. Że zamiast Gallo trzeba było go wziąć w drafcie… I ojejku jaki błąd… I tak za każdym razem jak Randolph wykręcił jakieś numery. Do znudzenia. Skoro jest taki dobry to… dlaczego Nelly zesłał go do budy. Nie wiem. Ale o geniuszu Nelsona napiszą z pewnością kilka habilitacji. Randolph przypomniana mi trochę Bednera. Młody (21 lat), chudy, o długich rekach., utalentowany. Jest skoczny, zwinny ma parcie na kosz. Nieźle blokuje. Pełen zapału. Pytanie na jakiej pozycji i ile będzie grał. I ile zostało po kontuzji kostki. Super transfer. Jak dla mnie.

Kelenna Azubuike – Anglik, podoba mi się ten zawodnik. Jest silny, dobrze stoi na nogach, nie boi się wejść na kosz. Pytanie takie samo jak w przypadku Randolpha. Jego kontuzja kolana wyglądała dość paskudnie… Co z tego zostało? Jak niewiele… to ryzyko małe bo kontrakt kończy mu się po tym sezonie… Może być miłym zaskoczeniem… Oby.

Ronny Turiaf – Francuz, fantastyczne ciało, gość od czarnej roboty, typowy garbage man… Straszy samym wyglądem. Ale z jakiegoś powodu… Gra poniżej oczekiwań… Pamiętacie w meczu z NYK w kwietniu? Miał wejście smoka. A potem usiadł na ławce i do końca już nie wstał. Świat Nelly? Powinien zrobić coś ze swoją karierą. Mam nadzieję, że zacznie wreszcie wycierać ciałem parkiet. Idealny na gracza drugiego planu.

Rosyjski zaciąg

Tymofey Mozgov – transfer tego rosyjskiego giganta jest owiany wielką tajemnicą (czyżby obawa przed Prokhorovem?). Albo NYK wiedzą coś więcej, albo jest to strzał w ciemno. Za 3mln rocznie… przez trzy lata. Dużo czy mało? W paincie Tymofey wygląda nieźle. Ale czy odnajdzie się w świecie NBA? Oby. Bo na pozycji centra – wielka dziura…

Podsumowując podsumowanie

NYK wzięli najlepszego PF do wzięcia (i prawdę mówiąc chyba najważniejszego dostępnego zawodnika na rynku Summer 2010) i najlepszego wolnego PG (choć kompletnie nie pasującego do systemu Trenera Mike’a), do tego puścili w ruch Lee i otrzymali za niego trzech graczy, z których potencjalnie chociaż dwóch powinno być miłym zaskoczeniem. Dużo. Prawdę mówiąc więcej chyba nie dało się wycisnąć…

Wasze zdanie?


PS. Wielkie podziękowania dla Maćka Kwiatkowskiego za buttona na zawszepopierwsze.bloog.pl. Dzięki temu impresje może wyjdą z cienia :)

23:23, znykajacy
Link Komentarze (19) »

.

.

.
znykajacy@go2.pl
.
Operacja LONDYN 2013 Koszulki jak malowane
.
.
. .

[ Copy this | Start New | Full Size ]
.
monitoring pozycji
___ . .

6G Nowojorskie Impresje